powroty

5.0/5 | 8


znowu jest tak cicho

od zachodu przychodzi mgła
ale jej zawsze było tu dobrze

tam skąd uciekła czuła się
jak na progu cudzego domu

tutaj cisza dorastała razem z nią
do wybaczenia

/ciała pamięci zjadają się same
gdy nie myśli o przeszłości/

wieczorem nad stawem kołują ptaki
mówią że to na szczęście

ostatnio częściej tęskni za zimą
w bieli śniegu gorące uczynki
mniej palą



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: