Diamenty są wieczne

5.0/5 | 7


Wychowankowie kruszcu jutra
zbierający wczoraj owoce śmierci
w ciemnej dolinie erystyki

zgubieni przez wiatr ale zbawieni
promyczkiem nadziei pukają
w wieko od drugiej strony medalu

spornego rymu
na dobranoc w atelier słońca
oświadczenie majątkowe
w pełni złota
ale i w pełni srebra
ale i również w rzeźbie z brązu

na dodatek dwadzieścia jeden gram
życia wiecznego
pomimo tego tonę
w próbie węgla

a ty szczeblu
w drabienie Jakuba
koniecznie zatuszuj
wiersz biały
swą historią o lęku wysokości

bo władza im wyżej się wspina
tym bardziej boi się zejść
na ziemię

za jej prerogatywy
kupisz
strzałę Amora
do zobaczenia
w godzinach zero
na jachcie

pośrodku oceanu
Niebo
wybrukowane
ideą szczęścia
inne gwiazdy
wciąż spadają

a ja łapię je
w retoryce sztuki
obcowania
z karatem

łez poruszenie
i jutro, i wczoraj, i dziś

bo kiedy drży kropla na gałęzi
drży moja wiara
na spojówce
pełnej koloru

stoję na peronie
wiedząc, że
doskonale równoległe
będą nasze

marzenia i sny
o potędze

tak jak my
diamenty są wieczne

tak jak my
łuk Kupidyna

charakteryzuje
złoty grot

tak jak
trafimy
do podręczników

my
nuncjusze dziesięciu prawd
kropi

w morzu

albo
majtkowie
na górze
Synaj

zmęczeni wiarą
w doskonałą połówkę jabłka

miłości
przeznaczeni

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: