brukowe srebrniki

Autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 2


Babcia tkała nitkami
swoją cierpliwość.
Zawijała w nią
gliniane dzbanki,
od których poodpadały
ucha.

Pucybut
robił zawsze to samo:
skrobał z zelówek
wciśnięte w nie
brukowe srebrniki.

Akcje podskakiwały,
po czym lekko
opadły przebojem
— oszukując cierpliwość.

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: