po pracy

Autor:  Rafał Gatny
5.0/5 | 12


po pracy bawię się z kotem
w mieszkaniu obok jakiś konrad
z przyrośniętą celą do pnia mózgu
zakłóca wyciem chwile odpoczynku
zdaję test na wyrozumiałość
tłumaczę: przecież on spada w ciemność
aby nas wyrwać ku słońcu
ale o mój próg wytrzymałości
nikt się nawet nie potknie
wyczekuję milczenia (wiem że nastąpi)
i przerzutnią balkonu
wbijam się do jego kawalerki
zanim go ogłuszę obiecuję
że gdy zdam egzamin na krawca
wezmę miarę na jego pomnik



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@ Alina Gołecka

Dziękuję!:)

@ Agata Rębilas

Dziękuję!:)

:)

Obstawiam, że Pana próg wytrzymałości
będzie kultowy :) Świetne

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Świetne!

"o mój próg wytrzymałości
nikt się nawet nie potknie" :))))

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Ostatni dystych świetny!
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: