anoreksja i motyle

Autor:  batuda
5.0/5 | 13


anoreksja choroba głodnej duszy
otyłość nienakarmionego serca

głód tak czy tak bandyta
z apetytem na życie

a Bóg ma karafkę z ktorej piją motyle
nektar jak wino

wczoraj wysypali do morza ziarna
nie wyrośnie z nich chleb ani miłość
tacy ci ludzie dziwni


potrzebują drugiego serca na zapas
i karafki Pana Boga



 
Kommentare


dzieki

milo mi ze ci pasuje co napisalam

Moja ocena

dobrze, że odnalazłam ten wiersz...smakuję go jak wino
Meine Bewertung:  

Moja ocena

Piękny wiersz..., osoby dotknięte anoreksją, które tak bardzo potrzebują miłości,że ślepo do niej fruną jak motyle do słońca...
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

dziekuje

znalam kogos takiego

Moja ocena

Chylę czoła, świetny wiersz. Pobudza wyobraźnię. Bardzo mi się podoba zwięzłość tych wersów.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

o tak, ileż motyli - by frunąć - zmuszanych jest do anoreksji...
Świetny tytuł, zwraca uwagę.
Meine Bewertung:  

Manifest,

glos na puszczy!
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

bardzo mi się podoba...
Meine Bewertung:  
30.07.2011,  renee

Meine Bewertung

Meine Bewertung: