ostatni dzień lipca

Autor:  Rafał Gatny
5.0/5 | 7


od początku wszystko zmierza do puenty
spacer miastem w promieniach słońca
powiewy wiatru słowa które opuszczają
wysuszone wybrzeże języka i w samo
południe słyszysz: weź kamień przyczaj się
na rogu skweru wytrzymaj do północy
on na pewno będzie tamtędy przechodził
udając zaplątanego w noc turystę
po krwi z jego głowy przejdziesz w sierpień
znak przestankowy historii



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: