PANIENKA Z OKIENKA
PANIENKA Z OKIENKA
Panienko z miejskiego okienka
zastygłych w zamgleniu firanek
miłośniczko wiosny namiętna
ciepłych barw wielbicielko
na festiwalu krajobrazów
zielonych spektakli
pod skrawkiem błękitu nieba
nic, że wietrzny poranek
rozściela się w warstwach powietrza
płatki kwiecia rozwiewa
z jabłoni melancholii
Ty niczym listek lakmusu
pełną piersią wiośnie chłoniesz wonie
moc aromatów kwiatów
garściami czerpiesz natchnienia
tęsknisz do krain lazurów
wśród treli ptasząt anielich
co świty witają i echa
a diabeł mówi dobranoc
tam szepczesz marzenia
o wybarwianiu tęczy
pieszczotą pasteli
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 7 maja '25
Panienko z miejskiego okienka
zastygłych w zamgleniu firanek
miłośniczko wiosny namiętna
ciepłych barw wielbicielko
na festiwalu krajobrazów
zielonych spektakli
pod skrawkiem błękitu nieba
nic, że wietrzny poranek
rozściela się w warstwach powietrza
płatki kwiecia rozwiewa
z jabłoni melancholii
Ty niczym listek lakmusu
pełną piersią wiośnie chłoniesz wonie
moc aromatów kwiatów
garściami czerpiesz natchnienia
tęsknisz do krain lazurów
wśród treli ptasząt anielich
co świty witają i echa
a diabeł mówi dobranoc
tam szepczesz marzenia
o wybarwianiu tęczy
pieszczotą pasteli
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 7 maja '25

Meine Bewertung
Meine Bewertung