pamiętam

Autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 5


penetrowałem widnokrąg
ziemię mogłem zakryć dłońmi
rowy i wierzby podpowiadały życiu
metafory klawiatur notowały trawy

pisanie było podobne do stuleci
równiny miały związek z poezją
pobocza ich dróg nie znały dat
obce były pojęcia o niepogodzie

tuziemcy nie znali skrzyżowań
mieli czas dla pomartych przodków
sianokosy przeżywano cztery razy
tyle pór roku i kierunków świata

z czasem ponad ziemią
przerzucono druty telefoniczne
chłopcy narzucili na siebie plecaki
pełne listów do matek
- taki był początek rozproszenia



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
25.07.2011,  Dodka

nie ukrywam

przerzucono druty telefoniczne
chłopcy narzucili na siebie plecaki
pełne listów do matek
- taki był początek rozproszenia ..


.tylko to

bardzo opowiadajace ...i metafory klawiatur notowały trawy
..moze mozna prosciej



Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
23.07.2011,  airam

Meine Bewertung

Meine Bewertung: