odmienić się na kilka chwil

5.0/5 | 5


chciałbym w sobie zmienić coś
by weszło głęboko w kość
by umysł jasnym świtem
na horyzoncie z jutrzenką
patrzył nieśmiało w oczy

zaglądam w lustro nie poznaję
smutne poranki gdy zmieszany
wstaję rano patrzę w twoją stronę mamo
zatarte ścieżki śladów nie widzę

obrazy w głowie układam na ermitażu
zapadają słowa żony głębią w sercu
drążą zmarszczki na twarzy starej chaty
jestem starym domem niewolnikiem słów
wierny pies jem z ręki proszę uwolnić sny

zatrzymany w głowie z wirem myśli
jak uciec stąd od zniewolenia

mamo pomóż zmęczony tym światem
zamykam rozdział witam się z Bogiem



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: