Listopadowo o życiu

Autor:  andrzej talarek
5.0/5 | 5


Listopadowo nostalgiczne
Życie ku końcu wolno zmierza,
W duchowe zmienia swe fizyczne.

O zwłokę prosić nie zamierza
Boga, co nad nim trzyma pieczę.
Jagnię powraca do pasterza.

Porażki, smutki me człowiecze,
Które w pamięci mam wpisane,
Miłości plastrem swym zaleczę.

A czas zabliźni każdą ranę
Bo zmywa wszystko tak jak woda.
Poza nim kiedyś w szczęściu wstanę.

Choć już przeminie dni uroda.
Więc życia wcale mi nie szkoda.



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: