Waga słów

5.0/5 | 4


odwiert szczęścia
w glebie żyznej
a jeśli pewnej
a jeśli wahającej

a jeśli
tego nie wiesz,
katamaran tonie
w spojówce
zatopiony łzą

o masie
liczby pierwszej
w ostatnim liście

do wiatru
opiewającego
nieme słoje drzew
i hałaśliwe filary

praw
powalonych
powodzią
wyblakłych od
słońca
zamarzłych
na wygnaniu wschodu
myśli
gruntownie
rozwiane
na etacie języka,
który w suszy
zapomniał
o swym
powołaniu

jest jedyną
epidemią,
która
może nawrócić
ludzkość
na tory
doskonale równoległe
darowany hyr
darowany hyr
w środowisku
trójwładzy

z gór nieistnienia
pędzą śnieżne
kamienie
uderzają w stół
ciągnąc za sobą
lawinę
wagi słów

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: