Wracałaś

Autor:  Alina Gołecka
5.0/5 | 8


Miałyście razem iść do kina,
czy do teatru, nie pamiętam.
wcześniej dzwoniłaś też do syna,
chciałaś coś kupić mu na Święta?

Śnieg na poboczu, czarna droga,
ty po dyżurze zamyślona,
skręt w lewo - tir - i krzyk do Boga.
A On otwarte miał ramiona.

Jasny dzień zniknął przed oczami,
dym z harmonijki samochodu
wciąż wznosi się pomiędzy nami.
Pomachaj z elizejskich schodów.

Właściwie wcale cię nie znałam
i już nie poznam tajemnicy.
Dlaczego tira nie widziałaś???
Sąsiadko. Z końca mej ulicy.



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Bardzo wzruszające
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Smutek

też bywa ładny
Meine Bewertung: