************* | version: 19.11.2014 16:09

Autor: Beatrix
5.0/5 | 9


Pod młodym świerkiem przycupnęła przylaszczka
Spogląda ciekawie poprzez igielne oczka zielonych firanek
Zobaczyła słoneczną ścieżkę i odkrywa białą kołderkę

Pod małym świerkiem przycupnęła dziewczynka
Wyciąga po przylaszczkę ciekawe rączki, chce błękit zatrzymać
"Zrywać ich nie wolno"- ostrzega mamusia- "nasyć tylko oczka"

Za świerkiem chowa sie dziewczyna
Zalotnie spogląda na ścieżke, pień skrywa jej wiotką postać.
Bedzie przylaszczką dla tego chłopca...

Za świerkiem chowa się żołnierz
Twarz znajoma, karabin przy oku, pod osłoną zielonych firanek
Mierzy 'w ścieżkę', but zgniata przylaszczkę

Na złamanym świerku przycupnęła obok staruszki dziewczynka
- "Zmęczyła mnie ścieżka, to TUTAJ Ptaszyno"
_ Śliczne te kwiatuszki. Nie pozwolę zrywać, będą dla dziadziusia.

Poem versions

 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@ Beatrix

Bo ten wiersz ma niesamowitą historię: najpierw życie natury (przylaszczka, świerczek) potem dziewczyna wypatruje chłopca, zjawia się mężczyzna (żołnierz, może myśliwy?),wreszcie dojrzała kobieta znajduje oparcie w pniu drzewa, ale pojawia się nowe dziecko,które jeszcze nie zna wartości życia - trzeba je tego nauczyć. Poetyka nie jest Wisławy, ale wiersz w duchu Szymborskiej.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
19.11.2014,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Do Pana Jacka

Bardzo cieszę się, że wiersz się spodobał i dziękuję za miłe słowa.
Pozdrawiam

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
19.11.2014,  pola

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Wiersz jest przepiękny, a jak pięknie zbudowany, jakie "równoległe szeregi metafor"!... Tylko podziwiać.
Meine Bewertung: