Tania droga | version: 14.07.2013 21:53
Narysuję mapę świata
z mórz łez i z radości wzniesień,
by pójść drogą pomiędzy.
W kalendarzu wrzesień
i wiatr zamaszyście
zmiótł pierwsze liście
zmęczonego lata.
Choć brak pieniędzy
ruszam czym prędzej,
nim mróz figla spłata.
z mórz łez i z radości wzniesień,
by pójść drogą pomiędzy.
W kalendarzu wrzesień
i wiatr zamaszyście
zmiótł pierwsze liście
zmęczonego lata.
Choć brak pieniędzy
ruszam czym prędzej,
nim mróz figla spłata.
Poem versions
- 15.07.2013 16:12
- 14.07.2013 21:53
- 14.07.2013 19:11
- 14.07.2013 18:41

Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
@
Przeczytałam, masz rację... naprawdę dobre,z tego możesz czerpać cd....
Pozdrawiam
Meine Bewertung
@Malwina
dzięki, to jakby jest kontynuacja. Może też Ci się spodoba...:-)http://www.emultipoetry.eu/pl/poem/5679,deszcz-w-ogrodzie
@
naprawdę dobrya pierwsza strofa super !
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung