kochanku niedoszły | version: 26.07.2012 21:32
Kochanku mój niedoszły
Już tuli cię anioł mej zemsty
Nasłany zniecierpliwieniem
I marzeniem o winie bez konsekwencji
Widzę cień jego skrzydeł
w twym zawahaniu czy podejść czy odejść
(w końcu odchodzisz sprężyście, nie rozglądając się na boki)
w odciągnięciu uwagi na siłę
w uskoczeniu na inną linię wzroku
Mam pewność bez dowodu
że znasz smak słusznego wyboru
Niesprawiedliwie gorzkiego
Chwilowo jest jak powyżej
Lecz to się jeszcze okaże jak skończy się nasza historia
Tymczasem nacierp się do syta
Żebrząc o przypadek zetknięcia
Sam na sam
W sprzyjających okolicznościach
Z powodem który nas usprawiedliwi przed lepszą częścią świata
Tak ufnie na nas patrzącą
Już tuli cię anioł mej zemsty
Nasłany zniecierpliwieniem
I marzeniem o winie bez konsekwencji
Widzę cień jego skrzydeł
w twym zawahaniu czy podejść czy odejść
(w końcu odchodzisz sprężyście, nie rozglądając się na boki)
w odciągnięciu uwagi na siłę
w uskoczeniu na inną linię wzroku
Mam pewność bez dowodu
że znasz smak słusznego wyboru
Niesprawiedliwie gorzkiego
Chwilowo jest jak powyżej
Lecz to się jeszcze okaże jak skończy się nasza historia
Tymczasem nacierp się do syta
Żebrząc o przypadek zetknięcia
Sam na sam
W sprzyjających okolicznościach
Z powodem który nas usprawiedliwi przed lepszą częścią świata
Tak ufnie na nas patrzącą
Poem versions
Kommentare
Kommentar hinzufügen
