Jutro | version: 20.05.2024 18:10

5.0/5 | 4


Spowiadałem się słońcu
lecz zaszło

Nasze ciała zespolone w kwintesencji
burzy i naporu

Spowiadałem się księżycowi
lecz srebro jegomość próbą wysoką
chciałby odstąpić swą ciemną stronę
mruga do mnie pół żartem pół serio
dyryguje wodą nabraną w usta

Ty jesteś zero bezwzględne
Ja jestem Miljon

Teraz odpoczywam w gwiezdnym pyle
to jedyna sprawiedliwość wśród
dążeń do Jutra

Poem versions

 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: