Straszydła | version: 19.12.2023 09:34

Autor: Ula eM
5.0/5 | 5


Już wieśniacy zapalają pochodnie,
do rabacji naostrzone widły,
wszyscy godni, znakiem naznaczeni
napięci czekają, zmienić los przebrzydły.

W wilcze doły zagonić, oczy nasycić głodne
życiem uciekającym krwi posoką,
pomścić, utrupić, kijami zatłuc,
hydrę tę ubić wielkooką.

A tu już wieczór, ktoś szepcze
- zmykamy muzeum. Zniknął kosz
na padlinę, rozjaśnił się mrok. Ach!
Więc cóż..
Do widzenia, do jutra, panie Bosch.

Poem versions

 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@ Alina Gołecka

Dziękuję

Moja ocena

Rewelacja! Zaskakujace zakończenie. Wiersz do zapamiętania.
Meine Bewertung: