*** | version: 18.12.2011 23:17

5.0/5 | 8


Noc rozbielona śniegiem
księżyc cyrkonią się odbija
idą przedeptaną ścieżką w zaspami
ona też pomiędzy nimi
(tak jak wtedy oni wszyscy
pokłonić się narodzonemu)
ciepłe dłonie rodziców ją grzeją
serduszko w piersi kołacze
jest taka mała i trochę śpiąca.

Poem versions

 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
19.12.2011,  renee

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@Jarosław Burgieł

Przepraszam, ale to niemożliwe.
Przed chwilą napisałam i włożyłam.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Już

Już było!!!!