sza | version: 6.08.2012 17:45

5.0/5 | 9


niewiele mam z ciebie
wmuszałeś
pragmatyczne podejście do świata
bez fantazji i marzeń

różnimy sie tysiącem drobiazgów
ciebie ulepiono z gliny
we mnie tchnięto ducha

w świetle twojej teorii
mam dziwną zdolność
rozumienia bajek
szczęśliwa
wciąż uwielbiam dziecinne figle

rozkładasz się na szczątki
bez życia w życiu


wypełniam przestrzeń
drobinkami radości
drażniąc twoje szare komórki


zostajesz po tamtej stronie lustra
z echem własnych kroków

Poem versions

 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

WBK

Końcówka wiersza, trzy ostatnie zwrotki, rozbita na trzy oddzielne obrazy. Szkoda że brakło tego spoiwa co jest pomiędzy trzema pierwszymi.
Ale wiersz podoba się.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Moja ocena
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: