Violin
W milionach okien cienie ramion
dłoni
zdyszanych tęsknot
miedziane oczy
i my - doprawieni pragnieniem siebie
tętnimy bólem
strachem
szkarłatem swych ust
w rozchybotanych myślach
milczy jedynie słońce
ponad szczyty niedosięgnionych dni
gdzie jesteś?
gdy ja w melodii nocnych obłoków
wciąż drżę
próbując ująć w dłonie ciepłe policzki
snu
Hope Love
dłoni
zdyszanych tęsknot
miedziane oczy
i my - doprawieni pragnieniem siebie
tętnimy bólem
strachem
szkarłatem swych ust
w rozchybotanych myślach
milczy jedynie słońce
ponad szczyty niedosięgnionych dni
gdzie jesteś?
gdy ja w melodii nocnych obłoków
wciąż drżę
próbując ująć w dłonie ciepłe policzki
snu
Hope Love

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating