Lawendowy song
Lawendowy song
Głos mój oddala się
choć zbliżam krok
tracę z oczu sens
nie odprowadzasz mnie
tam gdzie iść mieliśmy
nocą ciało traci cień
pachnie deszcz
tracę sens, odległy mi sens, tracę grunt
Lawenda zapachem wplotła się
w twoje włosy
chcę pachnieć tobą
dotykaj we śnie zapachem, oddechem
nie oddalaj się, dotykaj
nie znikaj za dnia, nie znikaj, bądź moją lawendą
Niosę w dłoni lawendowy kwiat
twój ulubiony zapach
został tylko jeden krok
powiedz czy jestem ciebie wart
niosę ci mój świat, mój oddech, mój zapach
powierzam ci siebie, czy przyjmiesz sercem
nadal we śnie sam płynę znajdę jeszcze siłę
na nocnym płótnie widzę blask rozsypanych gwiazd
gasną jak ja za dnia
niosę ci w dłoni lawendowy kwiat
niosę ci mój świat
Wychodzę cicho w twoją stronę
lecz wzrok nie dosięga ciebie
odwracasz twarz nie widzisz mnie
udajesz że nie słyszysz
milczysz, milczysz, milczysz
nie odprowadzasz mnie tam gdzie iść mieliśmy
Lawenda zapachem wplotła się
w twoje włosy
chcę pachnieć tobą
dotykaj we śnie, zapachem, oddechem
nie oddalaj się
nie znikaj za dnia, nie znikaj, bądź moją lawendą
niech życie pachnie tobą
Niosę w dłoni lawendowy kwiat
został tylko jeden krok
powiedz czy jestem ciebie wart
niosę ci mój świat, mój oddech, mój zapach
powierzam ci siebie, czy przyjmiesz sercem
nadal we śnie sam płynę znajdę jeszcze siłę
na nocnym płótnie widzę blask rozsypanych gwiazd
gasną jak ja za dnia
niosę ci w dłoni lawendowy kwiat
niosę ci mój świat
chcę pachnieć cały tobą
bądź moją lawendą
Robert Ratajczak- Moje wiersze
Głos mój oddala się
choć zbliżam krok
tracę z oczu sens
nie odprowadzasz mnie
tam gdzie iść mieliśmy
nocą ciało traci cień
pachnie deszcz
tracę sens, odległy mi sens, tracę grunt
Lawenda zapachem wplotła się
w twoje włosy
chcę pachnieć tobą
dotykaj we śnie zapachem, oddechem
nie oddalaj się, dotykaj
nie znikaj za dnia, nie znikaj, bądź moją lawendą
Niosę w dłoni lawendowy kwiat
twój ulubiony zapach
został tylko jeden krok
powiedz czy jestem ciebie wart
niosę ci mój świat, mój oddech, mój zapach
powierzam ci siebie, czy przyjmiesz sercem
nadal we śnie sam płynę znajdę jeszcze siłę
na nocnym płótnie widzę blask rozsypanych gwiazd
gasną jak ja za dnia
niosę ci w dłoni lawendowy kwiat
niosę ci mój świat
Wychodzę cicho w twoją stronę
lecz wzrok nie dosięga ciebie
odwracasz twarz nie widzisz mnie
udajesz że nie słyszysz
milczysz, milczysz, milczysz
nie odprowadzasz mnie tam gdzie iść mieliśmy
Lawenda zapachem wplotła się
w twoje włosy
chcę pachnieć tobą
dotykaj we śnie, zapachem, oddechem
nie oddalaj się
nie znikaj za dnia, nie znikaj, bądź moją lawendą
niech życie pachnie tobą
Niosę w dłoni lawendowy kwiat
został tylko jeden krok
powiedz czy jestem ciebie wart
niosę ci mój świat, mój oddech, mój zapach
powierzam ci siebie, czy przyjmiesz sercem
nadal we śnie sam płynę znajdę jeszcze siłę
na nocnym płótnie widzę blask rozsypanych gwiazd
gasną jak ja za dnia
niosę ci w dłoni lawendowy kwiat
niosę ci mój świat
chcę pachnieć cały tobą
bądź moją lawendą
Robert Ratajczak- Moje wiersze

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating