Nie było kwiatów

author:  Justyna Lenard
5.0/5 | 9


Nie było kwiatów
ani przeprosin.
Ulubionym odcieniem
czerwieni rysuję
róże na lustrze.
Udając, że trzymam
je w dłoni
zaciskam pięści,
czuję jak wbijają
się paznokcie
niczym kolce.
Brak reakcji na ból,
bo wcześniej
go wyzwoliłeś,
tak bardzo, że.....
już nie wiem
co się ze mną dzieje!!



 
COMMENTS


Moja ocena....

kwiaty na miłośc, slicznie…

My rating

My rating:  

Moja ocena

za róże na lustrze
My rating:  
27.03.2011,  LilaNocna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.03.2011,  renee

My rating

My rating:  
24.03.2011,  Kajotka

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.03.2011,  kate

My rating

My rating:  
24.03.2011,  airam