Od człowieka do człowieka

author:  Piotr Paschke
5.0/5 | 6


Wciąż szukasz schronienia

w takiej odległości -



jakie to szczęście być ufnym

w tylko takie drżenie rąk.



Bezbarwne Ty

w tworzeniu własnego ja

niecierpliwie rozmyte przez czas.



Odległość - -

wielka bruzda osuwająca się

na kolana.

Schronienia nie będzie.



Ręce drżą

by mimo wszystko nastała

Twoja pora dotyku



Dopiero wówczas nauczą

pokory...




Poznań. 29.05.2018



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
31.05.2018,  Abyss

My rating

My rating:  
30.05.2018,  A.L.

My rating

My rating:  

Moja ocena

Czytam od wczoraj.
Ale dopiero dzisiaj rano dotarło.
Robię postępy.
My rating: