Ku ogniu biegnę...

author:  Gladius
5.0/5 | 9


Ku ogniu biegnę niechaj mnie pochłonie,
na popiół szary strawi moje ciało.
Niech w nicość zmieni serce umęczone,
ażeby po mnie nic nie pozostało.



Ku ogniu biegnę niepomny niczego,
gnany ku zgubie cierpienia brzemieniem.
Bo łez mi zbrakło i zbrakło wszystkiego,
co kiedyś radosnym czyniło istnienie.



Ku ogniu biegnę niby wiatr rozpaczy,
uczucia we mnie wygasły wciąż stłumiane.
Przestałem dla Ciebie cokolwiek znaczyć,
z prochu powstałem i prochem się stanę...



Andrzej Tomasz Maria Modrzyński
21.09.1999r.



 
COMMENTS


@ Marek Porąbka

Już nie Marku...Teraz szybuję ku mgławicom...:) Pozdrawiam...:)
20.02.2017,  Gladius

Moja ocena

Bunt?? :)
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.01.2017,  wroc

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.01.2017,  Olga Kurdek

My rating

My rating:  
24.01.2017,  A.L.

Moja ocena

Podoba się.
Jednak patrząc na datę ciśnie się pytanie ;
-Czy ku ogniu nadal?
:-)
My rating:  

My rating

My rating:  
23.01.2017,  Arkadio