Bezbolesny wiersz na odejście

author:  Piotr Paschke
5.0/5 | 1


Moje Stonehange,
wydeptany krąg , gdzie światło przenika w stopy ;
wiodę je tam , donikąd .

Wyuczę je bezbolesności,
wychodzenia w niepamięć ;
poznają wszystkie moje pęknięcia,
spiłują wszechświat płuc,
choć boją się nawet głośniej odetchnąć -
wydech czai się w półmroku.

Stopy wycharczą odległość,
oczekiwanie na resztę ciała.

I we mnie ciaśniej
od perfekcyjnie zagranej twardości.

Kamień - zatrzymana w kręgu pamięć,
pamięć - wszystkie przegrane po drodze oddechy,
stopy - szansa na wzajemność powracających tu ciał.





Nie pytaj niemowy
o właściwą drogę.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
19.10.2010,  J Bravo