Cztery pory roku

author:  73basia73
5.0/5 | 3


A tej wiosny pod jabłonią
nie żałuję...
I ten spacer nad chmurami
ciągle czuję...
Tęczę w deszczu z parasolem
namaluję...
Tych stokrotek kolorowych nie zapomnę...

Gdy tym latem zapachniało
spróbowałam...
I ten taniec w tafli wody
pokochałam...
Zachód słońca tuż o wschodzie
pamiętałam...
Dziś ja tobie te stokrotki podaruję...

Bo ta jesień swą czerwienią
zaskoczyła...
I złocistym wiatrem myśli
rozgoniła...
Pluchę w swoje progi
zaprosiła...
Po stokrotkach dawno ślad zaginął już...

Lecz tej zimy pod gwiazdami
rozkochane...
I na lodzie tańcem płatków
malowane...
Czapy śniegu w drzew koronach
roztopione...

A stokrotki znów zakwitły tylko dla nas...



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: