Przegrany semestr

author:  Jan Strządała
0.0/5 | 0


Odeszłam bo miałam czarny charakter
Odeszłam bo byłeś łajdakiem
Nie mogłam czuć co dla ciebie proste
Nie ja nie mogłam ja byłam obca
A przecież nie chciałam
Broniłam się tylko przed światem
Wołałam ludzi szukając życia
Myślałam że Ty
Dlaczego nikt mi nie pomógł
Czy wszyscy są obojętni
Czy nie chcą pokazać twarzy
Tak
Wszyscy obłudni przed sobą i światem
Grają swe role lepiej lub gorzej
pętają myśli tłumią uczucia
Byłam jak oni
Zawzięta w pracy
Zwykła w miłości
Wesoła przy szkle
Wszyscy myśleli równa i klawa
A ja wiedziałam że to nie to
Śpiewałam grałam chciałam napisać
Szukałam błądząc w pustych ulicach
Poznałam Cię wśród tłumu mieszczan
Był zwykły dzień
A dla mnie wielki
Chciałam być dobra czuła
nie święta
Słuchać rozkazów
Zabić szaleństwo które płonęło
w myślach i ciele
Wszyscy myśleli
Tak to on
Spętał wreszcie dzikie zwierzątko
Myśleli logicznie
Jak mieszczanie
A ja kłamałam
To moja wina że dziś
Umarłam.



 
 
COMMENTS