Sztuka dla sztuki
Sztuka dla sztuki
Pisać dla innych
to stać tyłem do słońca
bać się blasku
stąpać w kleistej od znaczeń
twardości
nie mogąc nigdy wyjść na swoje
i spojrzeć w zbyt rozmiękłą jasność
Pisać dla innych
to mozolnie zmagać się gołymi kikutami
by naderwać słowa od ciszy
w zapijaczonym towarzystwie
zaprzyjaźnionych znaków graficznych
innym udowodnić
że się wierzy i wie
to mimo wszystko
nie ufa się do końca swojej pysze
To taka sztuka dla sztuki
gdzie wszystko może się zdarzyć
dopóki się wie
że zatrute światło
i przetrącony kręgosłup własnego cienia
to nadal za mało
Pisać dla innych
to stać tyłem do słońca
bać się blasku
stąpać w kleistej od znaczeń
twardości
nie mogąc nigdy wyjść na swoje
i spojrzeć w zbyt rozmiękłą jasność
Pisać dla innych
to mozolnie zmagać się gołymi kikutami
by naderwać słowa od ciszy
w zapijaczonym towarzystwie
zaprzyjaźnionych znaków graficznych
innym udowodnić
że się wierzy i wie
to mimo wszystko
nie ufa się do końca swojej pysze
To taka sztuka dla sztuki
gdzie wszystko może się zdarzyć
dopóki się wie
że zatrute światło
i przetrącony kręgosłup własnego cienia
to nadal za mało

Moja ocena
Piotrze!Czytam ten wiersz już kilkakrotnie.
Człowiek musi się zatopić jakby stał pod wodospadem czystej wody,aby zrozumieć sens tych napisanych słów. Mimo przetrąconego kręgosłupa nie jest to za mało,a zatrute światło-no cóż .... jest jeszcze nadzieja, nadzieja na odtrutkę.
Najpierw trzeba wyrzucić całą traumę,a to wymaga czasu-odrzucić źródła zmartwienień,co nie jest proste...
Wiersz Bardzo mnie poruszył-stał się Orężem do Walki.
Trzeba pisać dla Innych,gdyż to właśnie Oni powstają zmartwych nawet za życia i nie" stoją tyłem do słońca".
To właśnie jest Sztuka Prawdziw,a nie "Sztuka dla Sztuki",to olbrzymia Moc-wyrzucić z siebie, to co dla Nas razi,gnębi, konfuduje ,ale Innym pomaga;
Pozdrawiam
Agata
My rating
My rating
Moja ocena Lubię mocne, obrazowe określenia
ale w/g mnie, aby całość nazywać wierszem, duuuużo mu brakuje. Poza tym, "gołe kikuty" nie pasują mi do wymowy całej zwrotki. Dlaczego? Nie umiem tego sprecyzować teraz. Może "za dużo grzybów w barszcz"My rating
My rating
My rating
My rating