Wieczorem

author:  A.L.
5.0/5 | 10


Słońce na zachodzie
Chyli się do nieba
Jabłko grzechu
Trzyma Ewa
Cicho szepcze mi do ucha
Z serca drżeniem
Tego słucham
Lekko palcem mnie dotyka
Brak oddechu - błoga cisza
Budzi we mnie się ochota
Tak wytrawna to pieszczota

Jeszcze trochę wąż się wkrada
Ewa jabłko swe odkłada



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

@

Dziękuję :)
29.06.2013,  A.L.

Moja ocena

Piękne
My rating:  
27.06.2013,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.06.2013,  julianna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.06.2013,  renee

@

Dziękuję :)
26.06.2013,  A.L.

@

Wieczory bywają nastrojowe :)
26.06.2013,  A.L.

My rating

My rating:  

Moja ocena

O zmysłowości...o pieszczotliwości.Subtelny i ładny utwór.Pzdr.Sven
My rating:  
26.06.2013,  Sven

Moja ocena

Bardzo nastrojowo.
Czyta się, jak w wierszu, jednym tchem.
My rating: