Z rączki do rączki

author:  Renata Cygan
4.9/5 | 16


Jest takie miejsce na peryferiach;
piękny zakątek jak z baśni.
Willa przy willi w kwiatowych feeriach,
życie tam płynie bez waśni.

Lexus przy audi, volvo przy mercu,
łeb w łeb czyściutkie, błyszczące,
aż się cieplutko robi na sercu,
od wzruszeń drżą łzy gorące.

Kto takie cudne osiedle sprawił,
kto sypnął kupą pieniędzy?
Nie Beckhamowie, nie szejk z Arabii,
to polscy wdzięczni pacjenci.


R.C 6.09.2011



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
22.11.2012,  adam rem

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
21.11.2012,  Kesja

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

ja mawiał klasyk: pokaż lekarzu co masz w garażu... po przeczytaniu wiersza wizyta w garażu już nie potrzebna...
czy to się kiedyś zmieni...? piękna satyra, pożyczam do rozpowszechnienia... z niezmiennym szacunkiem
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

pożyczyłam wiersz

pożyczyłam wiersz by pokazac światu jaka mam mądrą koleżankę poetke ..pieknie to pokazałaś..ja z nimi pracuje to wiem jak jest...wrrr
21.11.2012,  Alina Bożyk

My rating

My rating:  
21.11.2012,  Alina Bożyk

Moja ocena

haha dobre:))
Czy jest na emulti lekarz? Bo pękam ze śmiechu!!:)))
My rating:  

My rating

My rating:  
20.11.2012,  bezecnik