GDY PRZYJDZIE PORA...

5.0/5 | 11


przeprawiając się łodzią Charona
na drugą stronę Styksu
zabiorę
dotyk matczynej ręki
czerwone soczyste jabłko
garść soli
wsypanej do dziecięcego fartucha
i pierwszy krzyk narodzonego

nie będę jej obciążać
walizką pełną twoich
cenzurowanych uczuć
złudnych uścisków
fałszywych uśmiechów
brakiem tolerancji

abyś nie zakłócał
mojego spokoju
dokładnie zamknę bramę nieba



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.12.2011,  Grimo

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Pamięć nie daje za wygraną

Masz rację. Nie da się, ale pomarzyć można. Pamięć opiera się niepamięci. Pozdrawiam z nad zamglonego morza.

Moja ocena

oj! gdyby to było takie proste wyrzucić z serca wszystko, co złe, niepotrzebne, trudne i ot! tak sobie zamknąć za sobą drzwi niepamięci...

Pozdrawiam
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.11.2011,  Jowita M.