ONI GO NIE SŁYSZĄ ?
ONI GO NIE SŁYSZĄ ?
Księżyc… jaśniejący kamień
z galerii kosmicznych kamieniołomów
arlekin pośród sierot błędnych kamieni
obelisk w szczelinie skołatanych obłoków
w martwym punkcie przestrzeni
Trzcin dotyka nostalgii owalem
liście lodu srebrzystością prześwietla
w enklawie grawitacji twórczych niepokojów
pośród niebotycznych oceanów huków
a ja siedzę w ciszy… a jakby poza ciszą
I śnię między nocą a dniem
horyzont zamyśleniem pieszczę
i cichy słyszę wiersz serdeczny
w nim ciebie
oni go nie słyszą ?
⊰Ҝღ$⊱………………………………………………………… Samotnia - 27 lipca '13
Księżyc… jaśniejący kamień
z galerii kosmicznych kamieniołomów
arlekin pośród sierot błędnych kamieni
obelisk w szczelinie skołatanych obłoków
w martwym punkcie przestrzeni
Trzcin dotyka nostalgii owalem
liście lodu srebrzystością prześwietla
w enklawie grawitacji twórczych niepokojów
pośród niebotycznych oceanów huków
a ja siedzę w ciszy… a jakby poza ciszą
I śnię między nocą a dniem
horyzont zamyśleniem pieszczę
i cichy słyszę wiersz serdeczny
w nim ciebie
oni go nie słyszą ?
⊰Ҝღ$⊱………………………………………………………… Samotnia - 27 lipca '13

My rating
My rating
My rating
My rating