nic nowego
w głowie rozsiada się dzień
już się nie spieszy choć się nie zatrzymał
sam siebie wymazuje z pamięci
dla żartu nadaje sobie obce imiona
pytanie - dokąd - zbywa milczeniem
w kącikach ust pęcznieje ironia
przed snem trzeba nabrać sił
będą się śniły marzenia
to nie jest śmieszne
ale wciąż żałosne
już się nie spieszy choć się nie zatrzymał
sam siebie wymazuje z pamięci
dla żartu nadaje sobie obce imiona
pytanie - dokąd - zbywa milczeniem
w kącikach ust pęcznieje ironia
przed snem trzeba nabrać sił
będą się śniły marzenia
to nie jest śmieszne
ale wciąż żałosne

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating