moim dniem dzień

5.0/5 | 2


przede mną szerokie pordzewiałe tory
na słupach kable trakcji
ruiny dworca kilka czerwonych cegieł

życie okryte mgłą
zimno ciemno wokół

umiera serce
biło całymi dniami

miłość zanurzam w ciszę
milczący przegrany

źle się zakochałem
przespałem dzień ona odjechała
w ustach gorzko po słowach

spłynęły łzy korytarzem

sam zostałem bo byłem od narodzin
stałem się drzewem nad urwiskiem

za oknem szarość przyklejony do szkła konam
twarz zmarnowana przez szyderczy śmiech przez strach

czerń
płonę w gniewie ognia

nie ma mnie nie było ciebie

moim dniem dzień
wydartą kartką z kalendarza



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: