I TO JEST CHWIL TYCH KILKA
I TO JEST CHWIL TYCH KILKA
Wczorajszej jadeitowej nocy
w aureoli jawił się Księżyc złoty
jak nigdy dotąd wielki
przynajmniej za mojego życia
jakby pulsował nutą tęsknoty
Tkał na niebie
przejrzystą szatę oble kształtną
ogni żarom podobną
może chciał uwieźć muzy
może pozazdrościł Słońcu
Przyćmił blaskiem gwiazdy
oniemiałe
i takież znów myśli nasączył
o marzeniach i ambicjach ludzkości
a za niedługo i konieczności
przeprowadzki poza orbity
I to jest chwil tych kilka
dla których pisze się wiersze
quasi filozoficzne
nie mdłe gniotki o kwiatkach
pszczółkach i motylkach
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… T☀ruń - 4 maja '26
Wczorajszej jadeitowej nocy
w aureoli jawił się Księżyc złoty
jak nigdy dotąd wielki
przynajmniej za mojego życia
jakby pulsował nutą tęsknoty
Tkał na niebie
przejrzystą szatę oble kształtną
ogni żarom podobną
może chciał uwieźć muzy
może pozazdrościł Słońcu
Przyćmił blaskiem gwiazdy
oniemiałe
i takież znów myśli nasączył
o marzeniach i ambicjach ludzkości
a za niedługo i konieczności
przeprowadzki poza orbity
I to jest chwil tych kilka
dla których pisze się wiersze
quasi filozoficzne
nie mdłe gniotki o kwiatkach
pszczółkach i motylkach
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… T☀ruń - 4 maja '26

My rating
My rating
My rating