Pytasz serce
Pytasz serce, skąd się wiersze biorą –
czy z przypływu, czy z odpływu,
z serca do serca.
W małym ogródku kwiaty kwitną.
Lilie – pastelowe i białe – kłaniają się cicho,
pośród nich piwonia
i róże – białe i czerwone.
Różowa fuksja, słoneczna gruszka matki –
kwiaty dla Ciebie,
pośród słonecznej niwy.
Pytam Ciebie, Mamo:
czy to jest wena,
czy serce drogę wskazuje?
Pośrodku ogrodu stoi konewka,
niosąca ukojenie.
Promienie słońca muskają powój
iskierkami światła,
oplatają wszystko,
by dotrzeć do źródła.
I wciąż zadaję sobie pytanie.
Serce westchnęło cicho:
„ ja kocham cię bardzo”
Różowe kwiaty rozsiewają
serdeczny uśmiech.
czy z przypływu, czy z odpływu,
z serca do serca.
W małym ogródku kwiaty kwitną.
Lilie – pastelowe i białe – kłaniają się cicho,
pośród nich piwonia
i róże – białe i czerwone.
Różowa fuksja, słoneczna gruszka matki –
kwiaty dla Ciebie,
pośród słonecznej niwy.
Pytam Ciebie, Mamo:
czy to jest wena,
czy serce drogę wskazuje?
Pośrodku ogrodu stoi konewka,
niosąca ukojenie.
Promienie słońca muskają powój
iskierkami światła,
oplatają wszystko,
by dotrzeć do źródła.
I wciąż zadaję sobie pytanie.
Serce westchnęło cicho:
„ ja kocham cię bardzo”
Różowe kwiaty rozsiewają
serdeczny uśmiech.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating