Zawarta w strofach
(strofa saficka)
,
piszę do ciebie dzisiaj po literce
i w łzie układam wersy po kryjomu
szukam cię w strofach żeby dotknąć wierszem
choćby przez moment
,
każde me słowo chce cię coraz więcej
dotykiem myśli lgnąć objąć w ramiona
i na bibule do ciebie piszącej
lśnisz przymierzona
,
tli iskra światła gdzieś na brzegu lustra
w tle ciepło spojrzeń mieni się uśmiechem
wschodzi blask pełny w horyzonty puste
jak z płatów wieniec
,
wdzięczność i miłość wznoszę ci w podzięce
niebo obłoki rozsuwa w twej dłoni
przyjmij mój uścisk zawarty w tym wierszu
przyśniony słońcem
.
Józef Tomoń
,
piszę do ciebie dzisiaj po literce
i w łzie układam wersy po kryjomu
szukam cię w strofach żeby dotknąć wierszem
choćby przez moment
,
każde me słowo chce cię coraz więcej
dotykiem myśli lgnąć objąć w ramiona
i na bibule do ciebie piszącej
lśnisz przymierzona
,
tli iskra światła gdzieś na brzegu lustra
w tle ciepło spojrzeń mieni się uśmiechem
wschodzi blask pełny w horyzonty puste
jak z płatów wieniec
,
wdzięczność i miłość wznoszę ci w podzięce
niebo obłoki rozsuwa w twej dłoni
przyjmij mój uścisk zawarty w tym wierszu
przyśniony słońcem
.
Józef Tomoń

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating