Dwa tysiące powodów

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 6


Załoga poezji
i błogostan liryki
wjedzie
na rynek
Miasta Słońca

Tam czeka
Trybuna ludu
skandująca
hasła romantyczne
o piękności
i wolności
ale również
rumie

Byleby nasycić
ego
Sumienie
oczyścić poprzez
Katharsis
sztuki nad
sztuką

nauką nad
nauki

i życiem nad
życie

W lotach
na mamucie
dotykamy nieba
ale i
trud stworzenia
ciągle sięga absolutu
Jedynej constans
w ucieczce
przez rozdziału
ustępy, księgi

kryje się zbawienie

Akt lubieżny –
trochę poezji
i szczyptę rozpusty
w sercach
i na ciele
Znaki czasu
lekcje aforyzmów
dochodzą swej
istoty

Walne zgromadzenie
oddechów
wypełnia rym
dla
altruistycznej
wyborowej
duszy
Domie Złoty
i Gwiazdo zaranna
Arko moja, Arko
zmieszczona w łupinie
orzecha
cierpiąca za
Miljony
w błysku fleszy
imię jej
bohaterska
Pani Dulska –

hipokryzja
odkładana
linijkę
po milczeniu

milczenie po
gwieździe

gwiazda przed
jurą

Ach te dotkliwe
wschody słońca

w grawerze
naszyjnika,
który lśni
na soborze docierania
słońca

Układy
przeżarte
rdzą
choć to
metal szlachetny
medale kute
w pośpiechu
na celebrę
piękna i brzydoty
wysłane na
banicję
w dwóch turach
zniesmaczenia
Prawda
pozawijana
w rulon

Płonie na
stosie
myśl przeznaczenia
myśli
nieuczesanej
i myśli urojonej
w obwolucie

statystyki
i prawdopodobieństwa
zaistnienia
w głowach i umysłach
ludzi prawych
ale i Człowieka
z wysokiego zamku
gdzie padają
łzy
uderzając całym
jestestwem
o bruk
i pęka ziemia

z inskrypcjami
proroków

A nikt nie złoży
laurowego
wieńca

Będą o nas
mówić potomni
w różnych
językach
estymie
w mirze
i na kartach
Historii

strzepując
kurz
by coś zostało
z dni płodnych
ustanawiających
ciszę
i brzmienie

na pięciolinii
gdzie wisi
Judasz

Ten sam
zdrajca stanu powagi
prozy życia

i mowy wiązanej

Jestem echem
tego, co było
kiedyś

Będę krystaliczną
zbawczą łzą

na policzku
antycznego filozofa

bo resztę
dorobku ludzkości

dwa tysiące lat
dojrzewających win
ago

pokolorowałem
i spaliłem
jutro



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
17.02.2026,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating: