Twoje oczy
Z przymrużonymi oczami
hołubisz przestrzeń wokół siebie.
Szeroko otwartymi
witasz nagłe zdarzenia.
Figlarnie spoglądasz
śmiejąc się z moich żartów.
Przenikliwie, choć dyskretnie
zaglądasz w głąb moich.
Zniewalają mnie w nich iskry,
które zapalasz,
gdy staję w Twoich drzwiach.
hołubisz przestrzeń wokół siebie.
Szeroko otwartymi
witasz nagłe zdarzenia.
Figlarnie spoglądasz
śmiejąc się z moich żartów.
Przenikliwie, choć dyskretnie
zaglądasz w głąb moich.
Zniewalają mnie w nich iskry,
które zapalasz,
gdy staję w Twoich drzwiach.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating