Druga zero pięć

author:  Wiesława Bień
5.0/5 | 6


O drugiej zero pięć
Byłem szczęśliwy że
Mogłem ją w myślach mieć
Niebo hen zorzą rozbłysło

I znów błądziłem gdzieś
Wciąż nie przychodził sen
I zanim wyjrzał dzień
W myślach szeptałem jej

Ref:
Zabierz mi oddech zabierz dłoń
Niech się zapętlą w jeden splot
Noc będzie śpiewać nutą o...
Za oknem będzie miauczał kot

Zabierz mi dłonie zabierz głos
Niech pokochają nas motyle
Niech nam zza okna szepnie wiatr
Że warto kochać takie chwile

II.
O piątej zero dwie
Błagałem noc o sen
Gdy się wybudzał dzień
Setny raz przeszło mnie(eh)…

Ref:
Daj mi twój oddech daj twój głos
Niech się zapętlą w jeden splot
Wręczymy sobie bukiet z nut
Za oknem znów zamiauczy kot

Zabierz mi oddech zabierz sen
Niech pokochają nas motyle
Zza okna jeszcze szepnie wiatr
Że warto kochać takie chwile

Chcę poczuć choćby jeden raz
Chcę poczuć miłość która żyje
Za oknem niech nam miauczy kot
że w życiu ważne są motyle

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

@ Wiesława Bień

Piotr ma ciężar tych kluczy!
Chciał być pierwszy,
zatem ostatni!
Nie liczyła guzików,
już nie szyje dziur,
Wystarczy tych płaszczy,
choć nie palę, bo to nie do przyszłości
ani klucz ani wzór!
Pozdrawiam Panią:)
03.02.2026,  PIERRE

@ PIERRE

W ostatnim rzędzie po miłość
Czekał samotny płaszcz
W podszewce się zaszyła
On biedny czekał aż

Przymierzał pan i pani
Chory z tęsknoty ktoś
A płaszcz zmanierowany
Wciąż robił im na złość

I krzyczał rząd guzików
Że warto szukać tu
Pod klapą w kołnierzyku
Tam jest ukryty klucz :)

Pozdrawiam :)

Moja ocena

a cuda się zdarzają
o 3-ciej zero trzy
lub innej chwili dnia,
najczęściej, porze mszy!
12.03 a może 0.00
czy zdąży dzień przed świtem
otworzyć, co Nowiną?
My rating:  
03.02.2026,  PIERRE

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
03.02.2026,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating: