twórca

author:  Marlena Stecka
5.0/5 | 9


Przyobleczony w jasność,
co blaskiem nicości rozlewa trwały,
choć niewidoczny ślad istnienia,
tańczy,
zostawiając powiewu życia woń delikatną.
Niby z ukrycia
rozciąga sieć powłóczystą
spojrzenia niezmąconego,
czystą.
Przemienia chwilę,
dodaje szczyptę nowego,
w zamysle niezmiennie stałym,
czegoś dobrego.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
06.02.2026,  mroźny

My rating

My rating:  
27.01.2026,  Ula eM

My rating

My rating:  
27.01.2026,  Ewa Fronk

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
27.01.2026,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
27.01.2026,  PIERRE