Liryczny blask
Demiurg zapytał
o akta sprawy
W imię ojca i syna urodziła się
w mym umyśle
keratyna
Teraz traktuję
sztukę parzenia
liści herbaty
jak walkę
o wpływy
na język żywy
dzikie mięso
stonowany
prosty
fleksyjny
realizm
wplatania
życia
w wersy
i wyplatania
wersów
z transgresji
chwały
Używam znaków
czasu, choć
brak mi atłasu
to jestem
otwarty
na kraj bez
Wisły i bez Warty
jednak
spocząłwszy
na Odrze
kocham ten ląd
od morza
po Podhale
i choćby
zabrakło
wiecznego pióra
i kredy
to na zawsze
w sercu
odepchnięty
Sanhedryn
pozostanie
Moją ojczyzną
Miasto dzwigane
na barkach
Moją ojczyzną
barka
płynąca po
falach
Poniosę
Wszechświat
ale i poniedziałek
cały, by w piątek
czuć Lancome
na twych ustach
i szyi, i piersiach
całych
Tak mi dopomóż
Dajmonionie
zmarszczki wyprostuj
w jesieni
bo cóż ci poezja powie
kiedy autor sięga
gwiazd -
Ty ratuj serca
w których
liryczny blask
o akta sprawy
W imię ojca i syna urodziła się
w mym umyśle
keratyna
Teraz traktuję
sztukę parzenia
liści herbaty
jak walkę
o wpływy
na język żywy
dzikie mięso
stonowany
prosty
fleksyjny
realizm
wplatania
życia
w wersy
i wyplatania
wersów
z transgresji
chwały
Używam znaków
czasu, choć
brak mi atłasu
to jestem
otwarty
na kraj bez
Wisły i bez Warty
jednak
spocząłwszy
na Odrze
kocham ten ląd
od morza
po Podhale
i choćby
zabrakło
wiecznego pióra
i kredy
to na zawsze
w sercu
odepchnięty
Sanhedryn
pozostanie
Moją ojczyzną
Miasto dzwigane
na barkach
Moją ojczyzną
barka
płynąca po
falach
Poniosę
Wszechświat
ale i poniedziałek
cały, by w piątek
czuć Lancome
na twych ustach
i szyi, i piersiach
całych
Tak mi dopomóż
Dajmonionie
zmarszczki wyprostuj
w jesieni
bo cóż ci poezja powie
kiedy autor sięga
gwiazd -
Ty ratuj serca
w których
liryczny blask

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating