Passio

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 8


Darowaliśmy im Wiosnę i wino
Obiecaliśmy im Deszcz jesienny
i Wieczny lament

Oddychają nami lądy
W gardle krzyk ostatni zduszą nami morza

Nasze plany i nadzieje

Góry literatury
choć bliskie,
wciąż niezdobyte, dalekie

A jeżeli porcelana, to wyłącznie taka,
której nie żal pod butem tragarza
A jeśli Miasto, to tylko takie,
w którym warto się zgubić
I takie, które zburzę w trzy dni
i w trzy dni odbuduję

wierszem powszednim
milczeniem uroczystym

Pasją świętą



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
26.01.2026,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
23.01.2026,  Ula eM

Pachnie egzorcyzmem

ta sterta pytań!
23.01.2026,  Charlie Cbdo