dzień dobry
dzień dobry wojowniku
świt roztarłeś dzielnymi dłońmi
zmiażdżyłeś resztki snu pod krnąbrnymi powiekami
zanim wyruszysz w bój z przedziwnym światem
rozejrzyj się bacznie wokół
zobacz
jak mało szans masz z życiem
ale postanowiłeś trwać
wyrywać co twoje z żyznej gleby zdarzeń
wszem wobec powtarzać a jednak światło
pazerny na jasność świtu
jak słoninę zajadasz smaczne kąski dnia
ruszaj rychło panie bracie
nie przegap człowieka
w sobie
świt roztarłeś dzielnymi dłońmi
zmiażdżyłeś resztki snu pod krnąbrnymi powiekami
zanim wyruszysz w bój z przedziwnym światem
rozejrzyj się bacznie wokół
zobacz
jak mało szans masz z życiem
ale postanowiłeś trwać
wyrywać co twoje z żyznej gleby zdarzeń
wszem wobec powtarzać a jednak światło
pazerny na jasność świtu
jak słoninę zajadasz smaczne kąski dnia
ruszaj rychło panie bracie
nie przegap człowieka
w sobie

My rating
My rating
My rating
@ PIERRE
*szczypcieMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Dzień dobry Rafale!ps. Nie jestem Twoim alter-ego:))
a jednak uparty jesteś, jak sikorka na bujającej się szczycie pozostawionej przeze mnie ,,słoninie".
ps.
Kiedy spojrzysz w lustro uczciwie,
tam będę w Słowie"- mam nadzieję,
bo nie ja jestem dla Ciebie lecz Bóg,
który kocha przeze mnie:)
Pozdrawiam Serdecznie:)
ps.
Patrzę coraz cieplej, bo dni dłuższe?
My rating