Mój Światowid

author:  Charlie Cbdo
5.0/5 | 5


Przyprowadził sług wiele
by świadczyły na jego rzecz
Zapytałeś więc skąd jesteście?
Spod Drzewa Poznania?
Zatem już wiecie
że nie musicie przychodzić!
Gdy usiedli poprosiłeś ich
o policzenie się i podanie silni
stali się wtedy bezsilni

Usiedliście obok starej wieży
grało w niej jeszcze echo muezina
zapytałeś go o córkę
i cztery oczy Marduka
bo na tym podwórku był już taki
który krzyknął, że nie jest poganinem
i w Światowida nie wierzy

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
11.01.2026,  somedi

My rating

My rating:  
11.01.2026,  PIERRE