(IPOGS, Walls) Co słychać za murem słów
Co słychać za murem słów
słów negatyw
odwrotny frazal
przenicowany literak
świetlny warstwowiec zakalcowy
słów negatyw
odwrotny frazal
przenicowany literak
świetlny warstwowiec zakalcowy

My rating
@ Magdalena Bartnik
Czemu Pani jest przykro p. Magdaleno?Czyżby moja awersja do zakalca była przykra?
Kwestia gustu i smaku..
Ja wolę zapach słodyczy, stąd podpis na końcu.
Nutka cierpiętnika ostatnio rodzicom nie pasowała w miodzie,
zostawiłem mały słoiczek, bo częstym u nich gościem.
,,Prawda" przedstawiana po omacku przykra,
jeszcze gorzej, gdy ,,podróbka Prawdy"
czyni autora/autorkę..lubię nazywać rzeczy po imieniu,
za co przepraszam, nie za Prawdę o sobie:)
Pozdrawiam Serdecznie i z szacunkiem,
bo cenię osoby ,,nie trzymające" w sobie..a najbardziej te pytające, one dostaną zawsze odpowiedź:)
Amen
@ PIERRE
Bardzo mi przykro.Jednak poezja narodziła się właśnie z potrzeby wyrażania emocji, z potrzeby nazwania nienazwanego, nieuchwytnego i niezerojedynkowego, może być też autoterapią - czyli: pisz, pisz, pisz, bo dzięki nazywaniu - oswajamy ten świat, także świat emocji; a przecież paleta emocji zawiera także te "trudne", które kojarzymy z cierpieniem.
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Okropne są dla mnie zakalce,Nie dotykam ich choć czytam
i współczuję bo żółć na wierzchu
aż nadto nie zdobi
a odur jaj czekoladopodną masą
,,bez gustu"- krzyczy..
Pozdrawiam Słodko:)