Konrad. Dzień wcześniej.

author:  Rafał Gatny
5.0/5 | 9


Pije słowa zewsząd
do dna obłędu
Goni zbiegłe nielegalnie
myśli o porządku
Gra z Bogiem o widzenie
jasne i przejrzyste
Stoi na końcu języka
i używa nieskończoności bez lęku po kropce
zdań skazujących na banicję
Z gardła strzela mu krew
gwałtownie sieką ostrza wyprute z żył
Nagli się wszystko jak klęska
z mylnej pewności o jednej prawdzie
Konrad
Cudowny tancerz
na ostrzu bluźnierstwa



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
29.12.2025,  mroźny

My rating

My rating:  
26.12.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Konrad w "Dziadach" cz. III Adama Mickiewicza

.
25.12.2025,  PIERRE

Moja ocena

czysta Prawda:
,,
Pije słowa zewsząd
do dna obłędu ( słuchacza niejednego)
Goni zbiegłe nielegalne ( w tym świecie )
myśli o porządku
(Gra-skreślić) z Bogiem o widzenie
jasne i przejrzyste
Stoi na końcu języka ( początkiem Bóg i koniec)
i używa nieskończoności bez lęku."
Reszta jest milczeniem..( osąd bez potwierdzeń )
ps.
jeśli to o wspólnym znajomym, którego zna Bóg od nas bardziej:)

My rating:  
25.12.2025,  PIERRE

My rating

My rating:  

My rating

My rating: