Poranki późnojesienne
O, Boże,
jak mi się nie chce!
Wstanę
i pójdę,
kotom dać jeść,
jakiś temat zarzucić, myśl jakąś
mądrą, a pożyteczną
wcielić w czyn,
udowodnić zasadność mojego bytowania,
na tym zapaćkanym jesiennie świecie.
Chociaż,
to
nie jest źle!
Zawsze mogę wypić
następną kawę,
poczekać spokojnie,
aż świat sam do mnie przyjdzie
jak mi się nie chce!
Wstanę
i pójdę,
kotom dać jeść,
jakiś temat zarzucić, myśl jakąś
mądrą, a pożyteczną
wcielić w czyn,
udowodnić zasadność mojego bytowania,
na tym zapaćkanym jesiennie świecie.
Chociaż,
to
nie jest źle!
Zawsze mogę wypić
następną kawę,
poczekać spokojnie,
aż świat sam do mnie przyjdzie

My rating
@ PIERRE
I ja Ciebie pozdrawiam, PIERR. Ostatnio wiele się u mnie dzieje, moja dusza mówi mi -odczep się, daj mi spokój- ale spokoju nie ma i nie będzie. Ktoś musi trwać i udawać, że wszystko jest w porządku.Moja ocena
chyba dziś czytałem tu u kogoś o lenistwie..:)Pozdrawiam Panią Ulę:)
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating