IMPERATYW INSTYNKTU ?
IMPERATYW INSTYNKTU ?
Czujesz czasem zapach
innych barw
w atramentowej czerni
bezkresu wszechświata
błąkając się po swym kawałku Ziemi
z ulubionym widokiem na Księżyc
gdzie imperatyw instynktu
nakazuje raz pozostać
w coraz mniej zielonym gaju
raz uciekać
pod wiatr słoneczny
z dnia na dzień rozmazującego się zgiełku ?
Lecz jak
skoro drzwi zamknięte
przez niewidzialnego ochroniarza
kwantyfikatorem uniwersalnym
dla niezmiennej „x” prozy
pozostaje ci więc cierpliwość
westchnienie
cisza i niepokój
w umykającej pozostałości
pozorna chwila wytchnienia
w poezji zacieniach
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 17 września '25
Czujesz czasem zapach
innych barw
w atramentowej czerni
bezkresu wszechświata
błąkając się po swym kawałku Ziemi
z ulubionym widokiem na Księżyc
gdzie imperatyw instynktu
nakazuje raz pozostać
w coraz mniej zielonym gaju
raz uciekać
pod wiatr słoneczny
z dnia na dzień rozmazującego się zgiełku ?
Lecz jak
skoro drzwi zamknięte
przez niewidzialnego ochroniarza
kwantyfikatorem uniwersalnym
dla niezmiennej „x” prozy
pozostaje ci więc cierpliwość
westchnienie
cisza i niepokój
w umykającej pozostałości
pozorna chwila wytchnienia
w poezji zacieniach
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 17 września '25

My rating
My rating
My rating