JAK ZBIERAĆ OGIEŃ?
Łk 12, 49-53
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
,,Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.
Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».
Twe Słowa palą?
Jeśli nie, to nie przynieśli Aniołowie Boży.
Z Ołtarza Twego, u progu tronu,
Tam, gdzie wypływa źródło na oczyszczenie
do życia wiecznego.
W drugim Słowie wyjaśniasz zanurzenie.
Czyż Chrzest z Nieba nie spoczął na Tobie?
Z woli Ojca przyjąłeś i dałeś strumieniem,
Pragniesz Bracie i powiesz: ,,Pragnę!"- za Panem?
Skąd zatem niepokój?
Skąd rozłam i od czego?
Dom podzielony, nie ostoi tego!
A kiedy przyjdzie Mocarz powiadasz,
jakiej obrony na nas nakładasz?
Wszystko z Ducha wraz z Ogniem Natchnienia,
Oczyszcza i uwalnia, i dalej ożywia.
W Nim panowanie,
jak powrót do Słowa,
Kto Ciebie tak Tworzy
i Rodzi od nowa?
Zanieś coś otrzymał,
Rozpal Tym, Kto w Tobie,
Zbiorą znów Anieli,
bo ściernisko płonie.
a Pokój czy będzie?
Jest przecie Pierwotny,
nie ten z ziemi skłóconej,
Łagodny, bo Boski!
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
,,Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.
Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».
Twe Słowa palą?
Jeśli nie, to nie przynieśli Aniołowie Boży.
Z Ołtarza Twego, u progu tronu,
Tam, gdzie wypływa źródło na oczyszczenie
do życia wiecznego.
W drugim Słowie wyjaśniasz zanurzenie.
Czyż Chrzest z Nieba nie spoczął na Tobie?
Z woli Ojca przyjąłeś i dałeś strumieniem,
Pragniesz Bracie i powiesz: ,,Pragnę!"- za Panem?
Skąd zatem niepokój?
Skąd rozłam i od czego?
Dom podzielony, nie ostoi tego!
A kiedy przyjdzie Mocarz powiadasz,
jakiej obrony na nas nakładasz?
Wszystko z Ducha wraz z Ogniem Natchnienia,
Oczyszcza i uwalnia, i dalej ożywia.
W Nim panowanie,
jak powrót do Słowa,
Kto Ciebie tak Tworzy
i Rodzi od nowa?
Zanieś coś otrzymał,
Rozpal Tym, Kto w Tobie,
Zbiorą znów Anieli,
bo ściernisko płonie.
a Pokój czy będzie?
Jest przecie Pierwotny,
nie ten z ziemi skłóconej,
Łagodny, bo Boski!

My rating
My rating
My rating
My rating
W tamtych czasach
matka męża była świekrą:)